01.04.2020
Jarosław Cielebon Dyrektorem Gminnego Ośrodka Kultury
Dyrektorem został Jarosław Cielebon pełniący dotychczas
obowiązki dyrektora. Kandydat spełnił
wszystkie wymogi formalne określone w ogłoszeniu o konkursie, a w toku rozmowy
kwalifikacyjnej szeroko zaprezentował swoją koncepcję autorskiego programu
działania Gminnego Ośrodka Kultury w Ujeździe oraz właściwie przedstawiał swoją
wiedzę i znajomość zagadnień niezbędnych do pracy na oferowanym stanowisku.
Nowy wybrany dyrektor
z Gminnym Ośrodkiem Kultury w Ujeździe związany jest od 12 lat.
Pracował jako instruktor i animator dla dzieci, dorosłych i
seniorów. Prowadził zajęcia informatyczne dla seniorów "Internet dla
o(d)pornych" a także autorski "Klub Tropicieli Przeszłości" -
koło historyczne zajmujące się badaniem historii Niewiadowa, Ujazdu i całej
gminy. Od 11 lat jest redaktorem miesięcznika "Nasza Gmina".
Pomysłodawca i organizator wystaw historycznych, konferencji
naukowych i popularno-naukowych. Redaktor i koordynator wydawnictwa
"Kronika Dnia Wczorajszego" Współtwórca albumu "Gmina Ujazd i
jej mieszkańcy w dawnej fotografii".
Jak mówi o sobie
dyrektor GOK: ,,Moją pasją jest historia, szczególnie ta lokalna, ale
przede wszystkim spotkanie z ludźmi, słuchanie ich, możliwość przywracania im
radości życia, szczególnie tym najstarszym, zagrożonym społecznym wykluczeniem.
Lubię też popatrzeć w gwiazdy i inne ciała niebieskie, chociaż nie nazwałbym
siebie astronomem. Uwielbiam las, przyrodę, czystą wodę „
Jarosław Cielebon z wykształcenia jestem historykiem.
Doświadczony pedagog, 13 lat pracował jako nauczyciel w łódzkich szkołach,
głównie w XXIII LO. Przewodnik turystyczny po Łodzi i regionie.
Jak widzi dalszą pracę i co będzie jego priorytetem?: ,,Chcę
aby GOK był otwarty na mieszkańców, pomagał im odkryć ich pasje i je
realizować. Liczę na współpracę z młodymi, którzy do tej pory często z
nieufnością podchodzili do naszego ośrodka. Proponuję im współpracę. Niech
przychodzą, mówią, co chcieliby robić w GOK. Niech biorą aktywny udział jako
współorganizatorzy, tak jak zrobili to przy okazji lutowych Nie-Walentynek.
Marzy mi się też, żeby każda ze świetlic żyła swoim, niepowtarzalnym życiem i
miała wokół siebie ludzi pełnych pomysłów na działania w terenie. GOK pomoże w
ich realizacji. Wiemy, że są tam aktywni i kreatywni animatorzy, zdolni
artyści. My chcemy ich odkryć, wspierać i ośmielić do działania. Tych i
podobnych pomysłów jest wiele. Zapraszamy do współpracy.