XXXIII Sympozjum Szkół Westerplatte

W dniach 30 maja – 2 czerwca 2016 r. jako wytypowane wraz z opiekunkami Panią Anetą Bubel oraz Panią Elżbietą Skrobek uczestniczyłyśmy w XXXIII Sympozjum Szkół Westerplatte.

W zlocie tym nasza szkoła bierze udział od lat. W tym roku "Westerplatczyków" gościł Kwidzyn. Miasto w województwie pomorskim.
Pierwszego dnia zlotu, wieczorem, kiedy wszyscy uczestnicy już przybyli, przy kolacji, odbyło się uroczyste powitanie wszystkich zgromadzonych. Dostałyśmy przeróżne gadżety reklamujące miasto oraz pamiątki o Westerplatte. Już od samego początku panowała naprawdę przyjazna i bardzo miła atmosfera.

Kolejny dzień był dniem bardzo uroczystym. Rano, po śniadaniu, zebraliśmy się wszyscy pod budynkiem Szkoły Podstawowej nr 2 w Kwidzynie. Tam powitano po raz kolejny wszystkich przybyłych oraz gości specjalnych. Stamtąd wszystkie sztandary przemaszerowały pod pomnik poległych w wojnie, by oddać im hołd i złożyć kwiaty. Następnie przeszliśmy do katedry pw. św. Jana Ewangelisty, gdzie odbyła się msza w intencji całego sympozjum. Po mszy, przed tamtejszym teatrem, mieliśmy okazję wysłuchać koncertu Orkiestry Reprezentacyjnej Marynarki Wojennej. Po południu w budynku teatru wysłuchaliśmy Pana burmistrza miasta, który opowiedział nam o Kwidzynie. Swój wykład na temat Westerplatte dał nam jeden z przybyłych historyków, ale także jeden z uczestników wojny. Po tych obchodach udaliśmy się na obiad, po którym wróciliśmy do teatru na występ zespołu "Powiśle" i na średniowieczne prezentacje. Na koniec dnia poszliśmy na obiad, a potem świetnie bawiliśmy się wszyscy na dyskotece.

Trzeciego dnia, podzieleni na cztery grupy, wyszliśmy zwiedzać Kwidzyn. Najpierw poszliśmy do Groty Mistrzów Krzyżackich, gdzie oglądaliśmy groby Mistrzów Krzyżackich oraz wysłuchaliśmy historii Doroty z Mątów. Potem przeszliśmy do średniowiecznego muzeum, a stamtąd do muzeum biologicznego. Po południu zjedliśmy obiad, a po nim przejechaliśmy do stadniny "Miłosna", gdzie jeździliśmy bryczką konną, mieliśmy lekcje z Panem ornitologiem a także zwiedzaliśmy stadninę. Na koniec odbyło się pożegnalne ognisko, w którym nie przeszkodził nawet deszcz. Wszyscy bardzo dobrze się bawili jedząc i śpiewając. My ze swojej strony możemy dodać, że co roku chętnie jeździłybyśmy na takie wydarzenia, ponieważ ludzie i atmosfera tam panująca pozwalają na to, że nie czuję się upływu czasu. Szkoda, że zlot trwał tylko trzy dni. Miasto również bardzo nam się podobało i zachęcamy wszystkich do odwiedzenia Kwidzyna, bo na pewno nikt nie pożałuje.

Kinga Kieliszek i Aleksandra Kaczmarek-
uczennice Zespołu Szkół w Ujeździe

 

 

×

Wyszukaj w serwisie

×

Zapisz się do Newslettera